W tym roku byłem zaledwie na dwóch Pierwszych Komuniach. Na jednej z nich zachęcony ładną pogodą rozstawiłem sprzęt i zagoniłem towarzystwo przed obiektyw. Światło było na początku bardzo ostre więc wywołałem film bardzo miękko, przy odbitkach okazało się, że mogłem wywoływać jeszcze krócej.
wtorek, 28 czerwca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)